Kultura

Gwarki i dzieje Pochodu Gwarkowskiego

Pochód Gwarkowski to historia miasta w pigułce. W barwnym korowodzie przemierzającym ulice Tarnowskich Gór ostatniego dnia „Gwarków” możemy zobaczyć wszystkie osoby związane z miastem: te, które się tutaj urodziły, mieszkały, pracowały czy przyjechały celebrować ważne historyczne wydarzenia, a także postaci z legend.

Dzieje Tarnowskich Gór rozpoczęły się ponad 500 lat temu. Zgodnie z podaniami, ok. 1490 roku niejaki chłop Rybka wydobył pierwszą bryłę kruszcu srebronośnego. Niedługo później powstała tu pierwsza osada górnicza. Wieś Tarnowice należała wówczas do Jana II Dobrego, księcia opolskiego, który wraz z margrabią Jerzym Hohenzollernem von Ansbach w 1526 r. nadali m.in. powstającemu miastu przywilej wspierający górnictwo tj. “akt wolności górniczej” oraz prawa miejskie. Tak powstał „gród gwarków”, a o jego górniczej przeszłości przypomina się co roku podczas Pochodu Gwarkowskiego.

Tarnogórskie „Gwarki” odbywają się tradycyjnie na początku września. Impreza nawiązuje do „zabaw i komedyj” organizowanych niegdyś podczas jarmarków miejskich oraz święta górniczego obchodzonego 16 lipca na pamiątkę ponownego odnalezienia rud srebronośnych niedaleko Tarnowskich Gór w 1784 roku. W tegorocznej edycji wydarzenia weźmie udział ok. 350 – 400 osób, 35 jeźdźców na koniach i 10 powozów! To gigantyczne przedsięwzięcie.

Impreza ma już ponad 60 lat!

- Wydarzenie zostało zainaugurowane w 1957 roku. Wtedy to Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej postanowiło stworzyć imprezę historyczną, nawiązującą do tradycji górniczych, na wzór Święta Winobrania odbywającego się w Zielonej Górze. Pokazywano wtedy tylko postać jednego założyciela Tarnowskich Gór – Jana II Dobrego, bo o drugim, jako Niemcu, w czasach PRL nie można było mówić – wyjaśnia Andrzej Książek, autor scenariusza Pochodu Gwarków, tworzący go od początku lat 90-tych XX wieku.

Do końca lat 80-tych organizacją pochodu zajmowało się Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Później się to zmieniło. - W 1993 roku firma Gwarki 2000 zaproponowała mi napisanie scenariusza. Stworzyłem go w oparciu o postaci, które były w jakimś sensie związane z Tarnowskimi Górami. Pojawiła się w końcu postać drugiego założyciela miasta – margrabiego brandenburskiego Jerzego Hohenzollerna czy Piotra Wrochema, który sprzedał wieś Tarnowice księciu opolskiemu, a na tych ziemiach powstało miasto – dodaje Andrzej Książek.

Przypomnijmy, że to właśnie Piotr Wrochem zbudował zamek znajdujący się w Tarnowcach Starych, który niedawno został odrestaurowany dzięki staraniom Krystyny i Rajnera Smolorz, którzy kupili obiekt w 2000 roku i zdecydowali się podjąć jego rewitalizacji.

Co roku do pochodu wprowadzani są nowi bohaterowie

Z czasem do pochodu dołączyły inne postaci m.in. z okresu napoleońskiego. Jednakże największy wzrost liczy uczestników zaobserwowano, kiedy Internet stał się na tyle popularnym narzędziem, że umożliwiał poszukiwania kolejnych postaci związanych z miastem. - Ważnym źródłem jest też księga pamiątkowa kopalni „Fryderyk”. To w tej kopalni w 1788 roku uruchomiono jedną z pierwszych na kontynencie europejskim maszyn parowych, służących do odwadniania wyrobisk górniczych. Wiele osób przyjeżdżało tu właśnie po to, żeby zobaczyć ten cud techniki. Odwiedzając kopalnię, wpisywali się do księgi pamiątkowej i na jej podstawie można odtworzyć informacje o osobach goszczących w Tarnowskich Górach. Na podstawie danych z księgi Arkadiusz Kuzio-Podrucki i Dariusz Woźnicki napisali książkę „Sławni na Tarnogórskiej Ziemi” i opisali te postaci – wyjaśnia Andrzej Książek.

Uczestnicy Pochodu Gwarkowskiego dzielą się na cztery grupy: część historyczna, część regionalna, młodzież oraz pozostali. W części regionalnej zaprezentują się: Miejska Orkiestra Dęta z Kalet z mażoretkami, Bractwa Kurkowe z Tarnogórskim na czele, zespół folklorystyczny „Brynica”, Zespół Pieśni i Tańca „Miedarzanie”, Koło Gospodyń Wiejskich z Nakła Śląskiego i Orzecha, zabytkowy wóz konny straży pożarnej z Rept Śląskich oraz sekcje działające przy Tarnogórskim Centrum Kultury.

Sekcję młodzieżową będzie reprezentować Orkiestra Dęta Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, przedstawiciele szkół podstawowych, Orkiestra Dęta – Strażacka Orkiestra Dęta z Tąpkowic z mażoretkami oraz uczniowie szkół średnich.

W skład ostatniej grupy wejdzie: Bractwo Gwarków, Orkiestra Dęta „Murcki-Staszic” – Polska Grupa Górnicza, organizacje pozarządowe, charytatywne, hobbyści, a także zabytkowe pojazdy mechaniczne, pojazdy wojskowe i strażackie.

Najwięcej uwagi przyciągają postaci historyczne

Najbardziej barwna jest część historyczna. Wśród uczestników pojawią się m.in.: rycerz Adam de Tarnowice z giermkiem, Piotr Wrochem, Książę Jan II Dobry, margrabia Jerzy Hohenzollern, gwarkowie i górnicy, na czele ze Starszym Kopackim, pierwsi burmistrzowie (Jerzy Meininger, Andrzej Heidek, Krzysztof Reissig) i rajcowie miejscy, wóz zbuntowanych górników i Lancknechci, rzemieślnicy skupieni w cechach miejskich (Wolny Cech Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorców), mieszczanie przełomu XVI i XVII w., wśród nich burmistrz Stanisław Szymkowicz, burmistrz Jakub Gruzełko i Pani Goske (Zespół Muzyki Dawnej „Tibiarum Scholares” z Toszka), Walenty Roździeński z hutnikami, rajtarzy czy koronowane głowy jak cesarzowa rzymska Eleonora Gonzaga z córką Eleonorą Habsburżanką, Jan III Sobieski z orszakiem, husaria, August II Mocny, August III Sas – Wettin, Friedrich Wilhelm von Reden, Salomon Isaac, August de Boscamp-Lasopolski, Rudolf von Carnall, zarząd kopalni „Fryderyk” z górnikami, król pruski Fryderyk Wilhelm II czy grupa odnowicieli górnictwa z hrabią Redenem czy Szkoci, którzy stacjonowali w Tarnowskich Górach w czasie powstań śląskich. Nie zabraknie też poetów jak: Johann Wolfgang von Goethe, Ignacy Krasicki, Józef Wybicki czy Julian Ursyn Niemcewicz. Będą duchowni trzech wyznań, książęta, księżne i damy dworu, żołnierze i powstańcy śląscy.

Organizatorzy nie spoczywają na laurach i sukcesywnie co roku przeczesują sterty dokumentów w poszukiwaniu kolejnych bohaterów, którzy mogliby dołączyć do pochodu. W tym roku wprowadzone zostaną trzy nowe postaci kobiece i trzy męskie. Szeregi dam zasilą: senator Józefa Bramowska – propagatorka polskości na Śląsku oraz pisarka i poetka Irma Sedlaczek – prawnuczka założyciela najsłynniejszej tarnogórskiej winiarni – Johanna Sedlaczka, która prezentowała w Berlinie śląską kulturę oraz siostra boromeuszka Jozefina, przełożona pierwszego domu opieki, który istnieje do dziś.

Będzie Humboldt, Przybyllo i Blandowski

- Jeżeli chodzi o mężczyzn, będzie to Alexander von Humboldt, niemiecki geograf, przyrodnik i botanik, patron Uniwersytetu Berlińskiego, który przebywał w naszym mieście miesiąc, badając tutejszą roślinność. Kolejną postacią jest prof. Przybyllo, który na początku XX wieku brał udział w niemieckiej ekspedycji naukowej do Arktyki. Ostatnim nowym bohaterem jest Johann Wilhelm von Blandowski, niemiecki zoolog, inżynier górniczy, fotograf, prowadzący badania nad przyrodą Australii. Urodził się w Gliwicach, ale jest absolwentem szkoły górniczej w Tarnowskich Górach – dodaje autor scenariusza.

Skąd pochodzą stroje? – Jest kilka źródeł. Najstarszym jest Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Z kolei około 20 strojów posiada także urząd miejski, a trzecim miejscem, z którego pochodzą nasze kostiumy jest Łódzkie Centrum Filmowe. To stąd wypożyczamy nie tylko ubrania, ale i rekwizyty oraz biżuterię. Oczywiście należy też wspomnieć o osobach prywatnych, które chętnie biorą udział w pochodzie i dysponują własnymi strojami. Jest np. pan, który od lat odtwarza postać Augusta Mocnego i ma kostium uszyty przez małżonkę. Inny uczestnik uszył sobie strój ministra górnictwa – wylicza Andrzej Książek.

Przypominamy, że barwny korowód przejdzie ulicami Tarnowskich Gór w niedzielę, 8 września, o godz. 11.

fot. kadr z filmu / Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search