Nietrzeźwy kierowca już sobie nie pojeździ. Zatrzymała go policjantka po służbie

W naszym mieście w ręce funkcjonariuszy wpadła kolejna osoba, która nie powinna wsiadać za kierownicę. Konsekwencje jej czynów mogą być poważne.

Tarnowskie Góry policja
Reklama

Nie dla "jazdy na podwójnym gazie"

Sytuacja miała miejsce wczoraj, 5 kwietnia. Tarnogórska funkcjonariuszka udowodniła, że policjantem jest się także po godzinach pracy. Na jednym ze sklepowych parkingów zauważyła mężczyznę, który pił alkohol, a następnie wsiadł do samochodu i odjechał. Ruszyła za nim, zawiadamiając tarnogórską jednostkę.

Kierowca peugeota zatrzymał się na ulicy Lyszcze. Policjantka podbiegła do niego i zaczęła interwencję. Na miejscu zjawił się także patrol mundurowych. 51-latka poddali badaniu. Okazało się, że w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. Niestety nie jechał sam. W pojeździe znajdował się także jego 17-letni syn.

51-latek poniesie konsekwencje swojego czynu. Już pożegnał się z prawem jazdy. Grozi mu także, jak zawsze w takich przypadkach, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a także do dwóch lat za kratkami.

Reklama

Subskrybuj tarnowskiegory.info

google news icon
Reklama
Reklama