Zbiórka na rzecz Natana
Chłopczyk urodził się jako wcześniak. Niestety u dziecka zdiagnozowano zaćmę wrodzoną. Rodzice zdecydowali się zawalczyć o pokonanie choroby.
Lekarze zalecili operację usunięcia zaćmy, ale bez wszczepienia soczewki wewnątrzgałkowej, co skutkuje ogromną wadą wzroku (rzędu +20), ciężkimi i grubymi okularami oraz codzienną rehabilitacją. Wszczep soczewki w Polsce jest możliwy dopiero po osiągnięciu drugiego roku życia. Do tego czasu nasz syn nie miał by szans się normalnie rozwijać poznając otaczający go świat - podają rodzice Natana.
Okazało się, że chłopczyk może być operowany w Belgii. Medycy będą tam mogli wszczepić soczewki. Jednak czasu na uzbieranie potrzebnej kwoty nie ma dużo. Termin zabiegu został wyznaczony na 30 kwietnia 2025 roku.
Dzięki tej operacji wada wzroku jest znacznie mniejsza, a przez co rehabilitacja i ćwiczenia dają lepsze i szybsze rezultaty. Operacja polega na wycięciu zmętniałych soczewek obu oczu i wszczepieniu nowych - sztucznych - tłumaczą rodzice chłopczyka.
Na tym starania się nie zakończą. Następnie na Natana czeka seria wizyt kontrolnych, rehabilitacja oraz ciągła zmiana okularów w pierwszych latach życia. Jest jednak szansa, że w późniejszych latach chłopiec nie będzie już ich potrzebował. Na rzecz leczenia Natana powstała specjalna zbiórka na portalu pomagam.pl. W ciągu tylko niecałego jednego dnia udało się osiągnąć kwotę 26 299 zł. W ten sposób akcję wsparło 409 osób.
Ojcem Natana jest mł. ogn. Łukasz Sopot pracujący w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach. Jego znajomi także wspierają przedsięwzięcie. Zachęcają do pomocy rodzinie.
Niestety u synka naszego strażaka zdiagnozowano zaćmę wrodzoną. Jedyną szansą, aby Natanek mógł widzieć swoich kochających rodziców i zobaczyć otaczający go świat, jest operacja oczu w Belgii. Bardzo prosimy o pomoc dla syna naszego kolegi - apelują.

Może Cię zainteresować:
Tarnogórska Szafa Społeczna pod znakiem zapytania. Organizacja szuka nowej siedziby

Może Cię zainteresować: